Wiek: 27 Dołączyła: 21 Mar 2005 Posty: 1407 Skąd: z pokoju ;)
Wysłany: Nie Gru 30, 2007 12:32 pm
ja do mojej best frends:Stara ,Siwa,Ciotka
już dawno nie mówiłam:Rudy,a to dlatego,że nie widzę się z inną już kumpelą,jakoś nie ma ku temu okazji teraz
_________________ ~~ A bad woman is a sort ofwoman a man never gets tired of ~~
w sumie do każdej po przezwisku/imieniu ;d chyba, że wołam grupowo to.. wąskie ;d w liceum już się tak przyjęło.
no i laski/lachy/dziewczęta ;d wszystko zależy od sytuacji.
a do chłopaków mówię ziomek. o. ^^
Mam jednego najlepszego przyjaciela. Zwracamy się do siebie różnie od "prostaku", "łajzo" kiedy żartujemy po "słonko" i "skarbie" przez co czasem wychodzą śmieszne sytuacje. Chociaż przy znajomych i w towarzystwie zwracamy się do siebie po imieniu.
Hm. Najczęściej po imieniu czy ksywie, ale zdarza się często też sanszajn, słoneczko, skarbie, czasem nawet kochanie. O i jeszcze maj dir i bejb są częste w użyciu.
Zarówno do facetów, jak i do dziewczyn.
Z kumplami mam podobnie, łącznie z najgorszymi inwektywami, albo dla odmiany ze słoneczkami i kochaniami włącznie;) Z koleżankami po imieniu, a z niektórymi wyłącznie po nazwisku;)
Ostatnio pod wpływem pewnych sytuacji moja jedna friend ma full przezwisk. Tzn z Olą mówimy na nią moczek/moczopend, cięta riposta, ciap-ciap/ciapek/ciapas, sterydek, hyhy.
Wysłany: Sob Sty 02, 2010 2:04 pm Re: jak mówicie do przyjaciół?
lovely napisał/a:
zastanawiam sie czy tylko u mnie jest tendencja do mowienia do siebie - łajzo, debilu, glupolu, brzydalu, brudasie, cudaku?
a moze wrecz przeciwnie mowicie - kochanie, niunia, misiek, laska?
czy po prostu po imieniu? ksywce? nazwisku?
Do najlepszego przyjaciela- Michała, mówię 'Majk'.
Od dziecka tak go nazywałam i już raczej się nie oduczę ;P
A do reszty po imieniu, chodź są wyjątki.
Takim wyjątkiem jest np. 'gówniarz'
_________________ Licze na palcach lata szare,
i tylko czasem przemknie myśl,
przecież nie jestem tu za karę.
Dziś czuje się jak mrówka,
gdy jakiś but tratuje jej mrowisko.
Czemu mi dałeś wiare w cud, a potem odebrałeś wszystko?
z moim przyjacielem to mówimy to siebie po imieniu lecz tak zdrobniale i miło, ja czesto mówimy takze Słońce Skarbie.... A gdy juz cos głupiego zrobimy lub powiemy to wtedy wariacie lub łobuzie :P:P:P
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum