Najlepiej już po gimnazjum niech dzieciak się określi czy chce iśc na studia czy nie. Jak nie to idzie do technikum; jak chce to wybiera sobie profil liceum, dostosowany do studiów
_________________ Rembrandt as my right hand, Solo as my pilot...
ja poszłam do lo właściwie nie biorąc pod uwagę nawet technikum. ale zastanawiając się nad tym teraz wybrałabym tak samo. (tzn lo, ale nie moje lo ;D). po pierwsze to rok w plecy i więcej nauki tych technicznych przedmiotów, a mnie to nie potrzebne do niczego, bo planowałam na studia iść. po drugie w ck nie ma raczej dobrego technikum, do wszystkich są powciskani ci najgorsi uczniowie. a wiadomo, że jak się jest pośród ludzi lepszych od siebie wtedy ciągną cię w górę, jak w moim 'najlepszym w kielcach lo', w technikum opuściłabym się bardziej z nauką widząc że nie mam konkurencji ;D
_________________ the world's a roller coaster and I am not strapped in
maybe I should hold with care but my hands are busy in the air
Poszedłem do technikum i uzyskałem właściwie zamierzony efekt.
Nauki niedużo, więc mogę się poopierdalać, będę miał zawód, który mnie interesuje, a później pójdę na studia.
To prawda, że większość spośród otoczenia nie jest zbyt rozgarnięta, ale w dół mnie raczej nie pociągną ;q
_________________ I saw you in my dreams and then you came to me.
will you be mine?, i only hope.
AE86
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Kwi 2007 Posty: 409 Skąd: Polska
Wysłany: Pon Lis 02, 2009 11:25 pm
biuna napisał/a:
ale skąd Wam wyszło, że ludzie po technikum nie idą na studia?O.o
z życia wzięte.
oczywiście, że uogólniać nie można, ale mogę powiedzieć, że w niewielkiej miejscowości dla ludzi z technikum priorytetem jest skończyć szkołę, zdać maturę można spróbować, za to studia to już kosmos. nie dla wszystkich, ale części z pewnością.
bo jak ktos juz zauwazyl, sa technika i technika.
sa dobre technika w duzych miastach i gorsze technika w mniejszych miastach.
w dobrym technikum nie jest latwiej, tylko trudniej ze wzgledu na przedmioty zawodowe, sam dopiero mialem ostatni rok luzny, bo mi odpadly wszystkie chemie, biologie, geografie, historie i takie tam. a tak to jest ostra jazda, wiec jak ktos skonczyl dobre technikum z jakas przyzwoitsza srednia, to glupi nie jest ;]
_________________ tu, po tej drugiej, złej stronie tęczy.
dobrze znam to uczucie w głowie - mówię "zdrówko" chociaż wiem, że nie pójdzie na zdrowie.
Hm... ja poszłam do technikum, żeby uzyskać zawód prócz średniego wykształcenia i matury Przyznaję nie jest łatwo... przedmioty zawodowe plus ogólne.. dużo tego i jeszcze praktyka miesięczna i ja mam jeszcze raz w tyg. praktyki i tylko przez 4 dni szkołe... więc praktycznie całe dnie od wt-pt przesiaduje w szkole
Osoby, które od początku zamierzały iść na studia po szkole średniej a są w mojej klasie żałują, że nie poszły do LO
będę miał zawód, który mnie interesuje, a później pójdę na studia.
Bardzo zdrowe myślenie. Ja uczyłem się w lo potem studiowałem na PG. Spotkałem się z osobami i niezależnie od tego skąd były, lo czy technikum, szło im różnie. Ja np nie miałem kłopoty z matmą za to niektórzy po technikum nie mieli z elektroniką. I tak to już jest. Wiele moich znajomych po lo nie poszło na studia. Jakoś żyją ale nie wiem czy łatwo im znaleźć dobrą pracę ze średnim. Dlatego trzeba wiedzieć co się będzie chciało robić w życiu mając 16 lat i podjąć właściwą decyzję.
Wiek: 18 Dołączyła: 14 Mar 2010 Posty: 50 Skąd: nibylandia:)
Wysłany: Sro Kwi 28, 2010 1:15 pm
l_ol_o napisał/a:
Dlatego trzeba wiedzieć co się będzie chciało robić w życiu mając 16 lat i podjąć właściwą decyzję.
większość ludzi w tym wieku nie wie ci chce robić
ja np. poszłam do liceum (tak w ogóle od wtorku mam matury ) ,ale ja zrobiłam to pod presją otoczenia. Zresztą mieszkam w małym mieście i technikum to raczej opcja dla mężczyzn (kierunki jakieś elektroniczne itp.). Żałuje tylko ,że poszłam to swojego lo : poziom .... , boję się przez to cholernie matury bo może mi nie pójść i wtedy co...??
Dlatego jeśli liceum jest naprawdę dobre to jak najbardziej jak nie to chyba lepiej technikum <nawet jak matura nie pójdzie to jakieś zabezpieczenie jest>. Mam kolegę ,który chodził do technikum i napisał genialnie maturę i teraz studiuje... Wszystko zależy ,więc moim zdaniem od poziomu szkoły.
_________________ Niekiedy jedna chwila niesie inspirację
i jeden moment sprawia, że przemija smutek.
Niekiedy jeden uśmiech rozbija stagnację
i gest z pozoru mały w piękny zmienia skutek...
A mnie się zdaje, że to kwestia kierunków cz specjalności, jakie szkoła proponuje swoim uczniom. No i oczywiście nauczycieli, poziomu nauczania:) Ja swego czasu wybrałam technikum administracyjne, bo liceum się popsuło... Teraz natomiast myślę o czymś takim jak PSSiJO
Ostatnio zmieniony przez zosiaczek Sob Maj 08, 2010 12:20 am, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum